Palcolor – Interview

We caught up with Emil Macherzyński, who produces space age inspired music under the moniker Palcolor. Macherzyński also runs label Jasień with Joanna Świderska and is an ex-member of the band Złota Jesień.

We spoke about overcoming social phobias, building synths and releasing music on floppy disks.

I read somewhere that you don’t translate any emotions into your music?
It used to be this way. I’m trying to change that at the moment, I’m making it more personal and less technical. So that’s changing, mostly because of what’s happening in Poland right now. It’s infuriating, so I’m trying to channel it.

More political anger?
It’s a bummer. The whole situation is a bummer.

I’ve been thinking about the strange political situations the world is in right now and how I’m expecting to see and hear good political art come from it.
Yeah, it’s like a right wing extravaganza right now. Bad times make for good music.

In the interview you also talked about Social Phobia?
Yeah, I’m terrible with people.

Does this impact you when you do shows?
It’s very stressful. I pretty much quit Złota Jesień because of my social phobia. I was just never comfortable on stage. I always played with my back to people. It was a problem. I’m trying to overcome it. The longer you go on the easier it gets. I’ve been more comfortable playing music as of late. My social phobia has made a huge impact in everything I do from the way that Jasień works, to everything being so cryptic.

We never make big announcements it’s just a matter of fact with everything. That comes from the social phobia because I’m always afraid that I will do it wrong. So it’s better to do nothing and hopefully something good will come out of it rather than try too hard and fail.

What’s been helping you overcome it?
I think just life in general has helped. When I moved to Warsaw I was fresh out of the water I was totally afraid of everything. I had to make ends meet, find a job and find a place to live so that helped me overcome it a little bit. It just gets better and better because Warsaw is a huge city and you can’t really just sit at home and do nothing. You have to socialize at least a little bit.

Can you explain to me your involvement with XAOC Devices?
I basically just help out on the assembly line. I’m not technical.

When did you start making synths?
I got into it about a year ago. It’s a slow process. I went from building other peoples ideas to finally trying to make something of my own. I like it. it makes me calm. It can be stressful though because it might not work out the way you want but all in all I like it, soldering especially.

You co-run Jasień, Can you tell me how it started?
It’s funny because I as thinking of this the other day. When we started there were like three other labels, there was nothing. Now everyone’s running a label. Back then there was nowhere to go with our music. We decided that we knew all these great people who make fantastic music and we should just start putting it out and it worked out well. We were one of four or five labels. Now there are a lot of labels, which is great because you can choose, you don’t have to stick to just one label.

What was the cassette scene in Poland like when you started?
When we started it was modest it was going strong but it was definitely smaller.

In the past you’ve released music on floppy disks, what was the idea behind that?
That was a stupid idea, well not stupid. I just had a bunch of floppy disks from an old Atari and I wanted to use them, but it turned out they were 500kb so you couldn’t really put anything on them. So when I got this idea I went with it and bought fresh floppy disks and made five releases and that was it. I tried going forward with it, but there was no interest in it really.

Are there any goals with the label?
Not really, I just wanted to put out music I liked. That was it, but that might come from my phobia because I didn’t want to set up any goals in case you fail and then you are stuck with this feeling for the rest of your life of failure. So we set no goals.

What have you learnt from running it?
Probably a lot, but I don’t know. You’ve caught me off guard with that one. What have I learnt? That it’s worth it! It’s always worth doing something that you believe in. It sounds silly but if you believe in something just do it even if it seems stupid at first. It may eventually work out unless you want to be a serial killer then don’t, but if you want to run a label then yeah.

 Also I’ve learnt that it’s mainly pure luck. No rhyme or reason. Of course you can get someone to do press, to help promote. Stuff that’s good stays and does well on its own. There’s no real way to shove it down peoples’ throats. You can release it yourself and it will do well.

What have you got coming up on the label and as a musician?
We’re doing a vinyl record with Magda (Ter) It’s our first one ever.

7inch?
No we’re going full LP.

What are you working on as Palcolor?
I am finishing my album right now, which is going to be out on Kosmodrone label. So that’s the plan for me right now, I’m finishing the album, I want to finish this one which is the angry stuff I mentioned, actually it’s not angry but rather disappointment, I’m just let down.

There’s also another album that I want to finish but it probably won’t happen because 90% of my albums never materialise. But if it does it will be called Eastern Electronics and it will be on Modular. It might never come out but in my head it’s really good.


Palcolor-web

Spotkaliśmy się z Emilem Macherzyńskim, który pod pseudonimem Palcolor produkuje muzykę inspirowaną kosmosem. Macherzyński prowadzi również wytwórnię płytową Jasień z Joanną Świderską i jest członkiem zespołu Złota Jesień.

Rozmawialiśmy z Emilem o pokonywaniu fobii społecznych, budowaniu syntezatorów i wydawaniu muzyki na dyskietkach komputerowych.

Czytałem gdzieś, że nie przenosisz emocji na swoją muzykę?
Tak było kiedyś. Teraz próbuję to zmienić. Tworzę muzykę bardziej osobistą i mniej techniczną. To się zmienia, głównie ze względu na to, co się teraz dzieje w Polsce. Ta sytaucja jest ogromnie irytująca, więc próbuję to przekazać.

Więcej gniewu politycznego?
To koszmarna sprawa. Ta cała sytuacja jest koszmarem.

Sporo ostatnio myślałem o dziwnych sytuacjach politycznych, w których znajduje się obecnie świat i spodziewam się zobaczyć i usłyszeć dobrą sztukę polityczną, która będzie reakcją na powyższe sytuacje.
Tak, to prawicowa ekstrawagancja. Trudne czasy tworzą dobrą muzykę.

W wywiadzie mówiłeś również o fobii społecznej?
Tak, niezbyt dobrze sobie radzę w relacjach z ludźmi.

Czy to wpływa na ciebie podczas Twoich występów?
To bardzo stresujące. Z powodu mojej fobii społecznej prawie opuściłem Złotą Jesień. Nigdy nie czułem się komfortowo na scenie. Zawsze grałem plecami do ludzi. To był problem. Próbuję go pokonać. Im dalej idziesz, tym łatwiej jest poradzić sobie z takim problemem. Ostatnio coraz sowbodniej czuję się grając muzykę. Moja fobia społeczna miała ogromny wpływ na wszystko co robię, zaczynając od tego jak działa Jasień aż po wszystkie inne rzeczy.

Nigdy nie robimy wielkich zapowiedzi. Zawsze jest to tylko kwestia faktu. Wywodzi się to z mojej fobii społecznej, ponieważ zawsze boję się, że zrobię coś źle. Więc lepiej jest nie robić niczego i mieć nadzieję, że coś dobrego z tego wyjdzie zamiast dokładać do czegoś ogromnych starań i ponieść porażkę.

Co pomogło Ci to przezwyciężyć?
Myślę, że najzwyczajniej życie mi pomogło. Kiedy przeniosłem się do Warszawy byłem niedoświadczony, bałem się wszystkiego, musiałem wiązać koniec z końcem, znaleźć pracę i mieszkanie, więc trochę mi to pomogło z radzenie sobie z moimi obawami. Staje się to coraz łatwiejsze, ponieważ Warszawa jest ogromnym miastem i nie można po prostu siedzieć w domu i nic nie robić. Trzeba przynajmniej chociaż trochę udzielać się towarzysko.

Czy możesz mi powiedzieć co Cię łączy z XAOC Devices?
Pomagam po prostu na linii montażowej. Nie zajmuję się stroną techniczną.

Kiedy zacząłeś tworzyć syntezatory?
Wciągnąłem się w to około rok temu. To powolny proces. Zacząłem od budowania pomysłów innych ludzi, by w końcu zrobić coś własnego. Lubię to. To mnie uspokaja. To może być stresujące, ponieważ efekt końcowy może być czymś czego się nie spodziewasz, ale generalnie to lubię, szczególnie lutowanie.

Współtworzysz wytwórnię Jasień. Czy możesz mi powiedzieć jak to się zaczęło?
To zabawne, ponieważ ostatnio o tym myślałem. Kiedy zaczynaliśmy istniały jakieś trzy inne wytwórnie, nie było nic. Teraz każdy ma swoją wytwórnię. Kiedyś nie mieliśmy dokąd iść z naszą muzyką. Zadecydowaliśmy, że znamy tych wszystkich wspaniałych ludzi, którzy tworzą fantastyczną muzykę i że powinniśmy zacząć ją wydawać i to się sprawdziło. Byliśmy jedną z czterech lub pięciu wytwórni płytowych. Teraz jest wiele wytwórni, które są świetne, ponieważ masz wybór, nie musisz trzymać się tylko jednej wytwórni.

Jak wyglądała popularność kaset w Polsce kiedy zaczynałeś?
Kiedy zaczynałem było skromnie, ale stawały się one coraz bardziej popularne.

W przeszłości wydałeś muzykę na dyskietkach komputerowach. Co stało za tym pomysłem?
To był głupi pomysł, no może nie taki głupi. Miałem mnóstwo dyskietek ze starego Atari i chciałem je wykorzystać, ale okazało się, że mają 500 kilobajtów, więc nie można było na nich niczego nagrać. Kiedy wpadłem ten pomysł kupiłem nowe dyskietki i wydałem pięć. Próbowałem to konytunuować, ale nie było zainteresowania.

Czy istnieją jakieś cele w kontekście wytwórni płytowej?
Nie, chciałem tylko wydać muzykę, którą lubię. Mogło to też się wywodzić z mojej fobii, ponieważ nie chciałem tworzyć żadnych celów w obawie przed porażką i utknięciem w uczuciu przegranej przez resztę życia. Więc nie wyznaczamy celów.

Czego nauczyłeś się podczas prowadzenia wytwórni?
Prawdopodobnie wielu rzeczy, ale nie wiem. Zaskoczyłeś mnie tym pytaniem. Czego się nauczyłem? Tego, że było warto! Zawsze warto robić coś w co wierzysz. To brzmi głupio, ale jeśli wierzysz w coś, po prostu to rób nawet jeśli początkowo wydaje Ci się to głupie. Może się udać, chyba że chcesz być seryjnym mordercą to tego nie rób nie, ale jeśli chcesz stworzyć wytwórnię płytwową to tak.

Dowiedziałem się również, że to głównie czyste szczęście. Brak rymu lub powodu. Oczywiście można użyć kogoś do promocji, ale rzeczy, które są dobre same sobie dobrze radzą. Nie ma prawdziwego sposobu na wciśnięcie komuś Twojego produktu. Możesz go samodzielnie wydać, ale reszta sama się ułoży.

Czego możemy się spodziewać po wytwórni płytowej i Twojej działalności jako muzyk?

Robimy płytę winylową z Magdą (Ter) To nasza pierwsza płyta winylowa w historii.

7 cali?
Nie, robimy pełne LP.

Nad czym obecnie pracujesz jako Palcolor?

Kończę teraz mój album, który będzie wydany przez wytwórnię Kosmodrone. Więc to jest mój plan na ten moment, kończę album, chcę skończyć to co jest nacechowane negatywnymi emocjami, o których wcześniej wspominałem. Właściwie to nie są bardzo negatywne emocje, ale raczej rozczarowanie, po prostu jestem zawiedziony.

Jest jeszcze jeden album, który chcę skończyć, ale prawdopodobnie to się nie wydarzy, ponieważ 90% moich albumów nigdy się nie materializuje. Ale jeśli zostanie to zrealizowane to będzie nazywało się „Eastern Electronics” i będzie wydane przez Modular. Ten materiał może nigdy nie zostać wydany, ale jest w mojej głowie i brzmi naprawdę dobrze.

Leave a Reply

Fill in your details below or click an icon to log in:

WordPress.com Logo

You are commenting using your WordPress.com account. Log Out / Change )

Twitter picture

You are commenting using your Twitter account. Log Out / Change )

Facebook photo

You are commenting using your Facebook account. Log Out / Change )

Google+ photo

You are commenting using your Google+ account. Log Out / Change )

Connecting to %s