Wczasy – Interview

After a stressful time recording the album Overlap, two of the members of Szezlong; Bartek and Kuba decided to go in a new direction as Wczasy.

We talked to the band about their new ideas as Wczasy, managing a young family and a band and their label Placid Person Records.

As two of the members of Szezlong you’ve just released the album Overlap,can you tell me about this record?
Bartek: So the story behind this record was that we recorded some songs that we were playing back then. It was right before my wife gave birth, so we had to rush it. We recorded it on our own in our rehearsal room. Borrowing some microphones, we had three or four days to record everything. I had to record the vocals then I took a while off after my wife gave birth. It was really hard to find the motivation to work on the album. We sent it to Michał Kupicz, who produces and mixes a lot of the best Polish alternative music and he’s really good.

Do you feel like he has stamp?
B: What he tries to do is not put his stamp on the music.
Kuba: Which is very good.
B: He just wants to get the real sound out of the band and he’s a great guy to communicate with. We had hundreds of remarks and we were picking on tiny details to change and he was cool with everything.  

B:Coming back to the recording, the atmosphere was tense. It was the beginning of June, 35 degrees Celsius outside and even more inside our rehearsal room, the weather was just fucked up. The last day we were recording my wife went to hospital so it was a very important part in my life. I didn’t manage to finish everything.
K: Luckily the rehearsal room was close to the hospital.
B: I drove there and it turned out we had to wait another few days because the birth hadn’t started fully. I would spend most of the day with my wife at the hospital and then come back to the rehearsal room to record some more guitars. I was deprived of a lot of sleep.

When did you decide to set up Placid Person Records?
B: We set it up when no one wanted to release Szezlong.
K: We wanted to have our own place to release our music or our friends’ music.
B: I had this feeling that one of the things that was stopping us from releasing more music was that we had no place to release it. Now that we have a label we can release a very small run CD or Cassette. That was actually the idea.

What have you got coming up on the label?
B: We’ve got some plans, there are some people that would like to release some stuff with us and we have our own ideas and probably at some point we will release something as Wczasy. It’s not a professional label. It’s just an underground label that you know about.
K: Maybe in the winter or next year we should have another release. We’ve got this slacker vibe sometimes.
B: We’re not focusing on genres, we just want to release music that we like.

How does Szezlong, differ from Wczasy?
B: I think to be honest we didn’t plan anything.
K: We wanted to have a break after this stressful time with Szezlong. We met one weekend with my brother, the idea was…
B: Fuck all the rules, let’s do it lo-fi. Let’s just play music and enjoy it.

B: Kuba’s brother is not actually a drummer, he plays some drums but it was the first time he’d played in a band. He’s got really good timing though, so it came out well. We recorded like 6 or 7 tracks all in all we are going to release 3. We’ve already released ‘Gorączka Złota’ and ‘Pegasus (Warto Nic Nie Robić)’ and coming from that session there will be one more.
K: Saying that, we actually started this project with another song a Christmas song.

B: We hadn’t planed for it to carry it on, at the time we just wanted to record a Christmas song. Which from our point of view turned out really good, because it’s been three years and we really like this track. That doesn’t happen very often, you change and sometimes you’re disappointed with the stuff you’ve done in the past.

Wczasy is shrouded in 90’s nostalgia.
B: A bit, it’s a bit of everything. Nostalgia is a big part of it though definitely.
K: He was a teenager in the 90s, I was born in the 90s
B: It was a very specific time in Poland, when the system changed and capitalism started.
K: Video games and new food.
B: Good times when there was no internet or mobile phones when people actually met more, talked more and cared about real life more. Where does this nostalgia come from? I think it also comes from this feeling of carelessness we led in the 90s, which will never come back. I work a regular full time job and I miss those times when I didn’t have to do that and I’m trying to get that feeling back in these songs.
K: But we are not trying to achieve anything!
B: because we don’t have a plan. We write songs and if we are happy with what we have created then we play it. Some songs will be about current affairs some songs will be about love because love songs are the best. Recently we’ve been focused on 80s’ sounds Kuba bought a synth and we are now exploring that path.
K: For me it’s also a change from guitar based music to synths. Lately I’m more into 80s synth drum patterns and drum machines our last four songs are more 80s inspired.

K: With this band we must work harder because using synths, drum machines and composing in a different way is new to us. We’ve got our roles in this band.
B: You’re a beat maker.
K: Yeah I’m making lousy beats, recording synths. He’s mixing to make it sound better. We write lyrics together or sometimes he does it on his own.
B: I always ask for his opinion if I write it on my own. Then we tweak it a bit together. We treat everything as our common work half and half. Of course we’ve got our roles but no main composer or lyricist.

 

IMG_1220web

How is it managing a band and a young family?
B: My wife is very understanding and I want to say thank you and I really love her. Thanks for making it possible. She’s really patient and of course moving forward I’m going to have to manage my time better as I’m having another child. Sometimes it’s good enough to have one rehearsal a week. If we meet we try to make the most of it. Sometimes we don’t sleep.

How was your concert with Żółte Kalendarze?
B: It was really good, we enjoyed it and we got some good feedback. The place (Teatr Boto) was very cool, the room we were playing in looked like a small studio theatre with seats. Żółte Kalendarze are friends from my hometown and I really like them. I recommend their gigs too, because they play really good shows.

What can we expect to see soon?
B: We’re going to try and shoot some nice places in trojmiasto. Not sure how we’re going to use it yet. When we get to somewhere where we want to film we’ll know. There’s no plan.
K: The plan is no plan.


IMG_1328cweb

Po stresujących nagraniach do albumu Overlap, dwóch członków zespołu Szezlong – Bartek i Kuba postanowili obrać nowy kierunek muzyczny jako zespół Wczasy.

Rozmawialiśmy z zespołem o ich nowych pomysłach, zarządzaniu młodą rodziną i zespołem oraz ich wytwórni płytowej Placid Person Records.

Jako dwóch członków zespołu Szezlong właśnie wydaliście album Overlap. Czy możecie mi powiedzieć coś o tym albumie?
Bartek: Historia tego zapisu wyglądała tak, że nagraliśmy kilka piosenek, które akurat w tamtym czasie graliśmy. Wszystko odbyło się zaraz przed narodzinami mojego dziecka, więc musieliśmy się spieszyć. Nagraliśmy to na własną rękę w naszej sali prób. Pożyczyliśmy kilka mikrofonów i mieliśmy trzy lub cztery dni, aby nagrać wszystko. Nagrałem wokale, a potem zrobiłem sobie przerwę, gdy moja żona urodziła. Trudno było znaleźć motywację do pracy nad tym albumem. Wysłaliśmy te nagrania do Michała Kupicza, który produkuje i miksuje dużo świetnej polskiej muzyki alternatywnej i jest w tym naprawdę dobry.


Czy czujecie jego duży wpływ na tej płycie?
B: On nie próbuje zaznaczyć swojego wpływu na danej płycie.
Kuba: To bardzo dobre.
B: On po prostu chce wydobyć prawdziwy dźwięk z zespołu i jest wspaniałym człowiekiem, z którym można świetnie się komunikować. Mieliśmy setki uwag i czepialiśmy się drobnych szczegółów, które chcieliśmy zmienić a on nie robił z niczego problemu i miał do tego świetnie podejście.

B: Wracając do nagrania, atmosfera była napięta. To był początek czerwca, 35 stopni Celsjusza na zewnątrz, a jeszcze więcej wewnątrz w naszej sali prób. Pogoda była po prostu okropna. Ostatniego dnia nagrań moja żona pojechała do szpitala, więc był to bardzo ważny czas w moim życiu. Nie udało mi się skończyć wszystkiego.
K: Na szczęście sala prób była blisko szpitala.
B: Pojechałem do szpitala i okazało się tam, że musieliśmy poczekać jeszcze kilka dni, ponieważ poród nie rozpoczął się w pełni. Większość dnia spędzałem z żoną w szpitalu, a potem wracałem do do sali prób aby nagrać gitary. Nie spałem zbyt dużo.

Kiedy zdecydowaliście się założyć Placid Person Records?
B: Założyliśmy wytwórnię kiedy nikt nie chciał wydać Szezlonga.
K: Chcieliśmy mieć własne miejsce do wydawania zarówno naszej, jak i muzyki naszych przyjaciół.
B: Miałem wrażenie, że jedną z rzeczy, która powstrzymywała nas przed wydaniem większej ilości muzyki, było to, że nie mieliśmy gdzie jej wydać. Teraz mamy swoją wytwórnię i możemy wydać nawet bardzo małą płytę lub kasetę. Założenie własnej wytwórni okazało się być dobrym pomysłem.


Jakich nowych nagrań możemy oczekwiać od wytwórni?
B: Mamy jakieś plany, są ludzie, którzy chcieliby wydać u nas jakieś nagrania. Mamy również własne pomysły i prawdopodobnie w pewnym momencie wydamy coś jako Wczasy. To nie jest profesjonalna wytwórnia płytowa. To bardziej undergroundowy projekt.
K: Może wydamy coś zimą lub w przyszłym roku. Nie mamy jakiś sztywnych ustaleń, mamy w miarę luźny system pracy.
B: Nie skupiamy się na żadnych gatunkach. Chcemy wydawać muzykę, którą po prostu lubimy.

Jak Szezlong różni sie od zespołu Wczasy?
B: Myślę, że szczerze mówiąc tego tak naprawdę nie planowalismy.
K: Chcieliśmy zrobić sobie przerwę po tym stresującym czasie z Szezlongiem. Spotkaliśmy się z moim bratem w weekend i pojawił się pomysł…
B: Pomyśleliśmy pieprzyć wszystkie reguły, zróbmy to lo-fi. Grajmy muzykę i cieszmy się nią.

B: Brat Kuby nie jest profesjonalnym perkusistą, gra trochę na bębnach, ale to był jego pierwszy raz kiedy grał w zespole. Ma naprawdę doskonałe wyczucie czasu, więc wszystko wyszło dobrze. Nagraliśmy jakieś 6 lub 7 utworów w całości, z których wydamy 3. Wydaliśmy już “Gorączkę Złotą” i “Pegasus (Warto Nic Nie Robić”), a z tej sesji będzie jeszcze jedno nagranie.

K: Tak naprawdę rozpoczęliśmy ten projekt z innym utworem – piosenką świąteczną.
B: Nie planowaliśmy dalej tego kontynuować bo wtedy chcieliśmy tylko nagrywać piosenkę świąteczną na Boże Narodzenie, która z naszego punktu widzenia wyszła świetnie, ponieważ minęły trzy lata i nam nadal naprawdę podoba się ten utwór. To nie zdarza się bardzo często, zmieniasz się i czasami jesteś rozczarowany tym, co nagrałeś w przeszłości.

Można wyczuć nostalgię do lat 90-tych w brzmieniu zespołu Wczasy.
B: Trochę tak, jest tam wszystkiego po trochu. Nostalgia jest zdecydowanie dużą częścią Wczasów.
K: On był nastolatkiem w latach 90-tych, ja urodziłem się w latach 90-tych.
B: To był bardzo szczególny czas w Polsce, kiedy system się zmienił i zaczął się kapitalizm.
K: Gry wideo i nowe jedzenie.
B: Dobre czasy, kiedy nie było internetu i telefonów komórkowych, gdy ludzie rzeczywiście spotykali się więcej, rozmawiali więcej i zależało im na prawdziwym życiu. Skąd się bierze ta nostalgia? Myślę, że wywodzi się ona z uczucia beztroski, które czuliśmy w latach 90-tych. Ono nigdy nie powróci. Teraz mam pracę na pełen etat i tęsknie za tamtym czasem. Próbuję do niego powrócić w piosenkach.

K: Ale nie staramy się niczego osiągnąć!
B: Bo nie mamy planu. Piszemy piosenki i jeśli jesteśmy zadowoleni z tego, co stworzyliśmy gramy to. Niektóre utwory będą dotyczyły aktualnych spraw, niektóre utwory będą o miłości, ponieważ piosenki o miłości są najlepsze. Niedawno koncentrowaliśmy się na dźwiękach lat 80. Kuba kupił syntezator i teraz odkrywamy tę ścieżkę.

K: Dla mnie jest to również zmiana z muzyki na gitarze do muzyki granej z użyciem syntezatorów. Ostatnio jestem bardziej zainteresowany automatami perkusyjnymi z lat 80-tych, więc nasze ostatnie cztery utwory są bardziej inspirowane latami 80-tymi.
K: W tym zespole musimy ciężko pracować, ponieważ używanie syntezatorów, automatów perkusyjnych i komponowanie w inny sposób jest dla nas nowe.
K: Każdy ma swoją rolę w tym zespole.
B: Ty jesteś beat makerem.
K: Tak, robię kiepskie beaty, nagrywam syntezator. On miesza, aby to wszystko brzmiało lepiej. Teksty piszemy zazwyczaj razem, ale czasami robimy to na własną rękę.
B: Zawsze pytam o jego opinię, jeśli piszę coś na własną rękę. Potem nieco to łączymy. Traktujemy wszystko jako wspólną pracę – pół na pół. Oczywiście mamy swoją rolę, ale nie ma głównego kompozytora lub tekściarza.

IMG_1250s

Jak zarządzasz zespołem i młodą rodziną?
B: Moja żona jest bardzo wyrozumiała i chcę jej podziękować i naprawdę ją kocham. Dzięki za to, że czynisz to wszystko możliwym. Jest naprawdę cierpliwa i oczywiście idzie naprzód. Będę musiała lepiej zarządzać swoim czasem, bo będziemy mieli kolejne dziecko. Czasem wystarczy tylko jedna próba w tygodniu. Jeśli się spotykamy, staramy się jak najlepiej wykorzystać czas, który mamy. Czasami nie śpimy.

Jakie są Wasze wrażenia po koncercie z zespołem Żółte Kalendarze?
B: Było świetnie! Podobało nam się i było dużo pozytywnych reakcji po tym występie. Miejsce, w którym graliśmu (Teatr Boto) było świetny. Pomieszczenie, w którym graliśmy wyglądało jak mały teatr z widownią. Żółte Kalendarze to przyjaciele z mojego rodzinnego miasta i naprawdę ich lubię. Polecam także ich koncerty, ponieważ grają świetnie.

Czego możemy się spodziewać wkrótce?
B: Będziemy próbowali nagrać kilka fajnych zdjęć w Trójmieście do naszego nowego wideoklipu.. Nie wiem jeszcze, jak to zrobimy. Kiedy zobaczymy miejsce, w którym będziemy chcieli nagrywać to będziemy wiedzieli, że to jest to. Nie ma planu.
K: Planem jest brak planu.

 

 

 

One comment on “Wczasy – Interview

Leave a Reply

Fill in your details below or click an icon to log in:

WordPress.com Logo

You are commenting using your WordPress.com account. Log Out / Change )

Twitter picture

You are commenting using your Twitter account. Log Out / Change )

Facebook photo

You are commenting using your Facebook account. Log Out / Change )

Google+ photo

You are commenting using your Google+ account. Log Out / Change )

Connecting to %s