Naptha/Braki – Interview

We spoke with Naphta the Wroclaw based musician and producer about his time at the Red Bull Music Academy, touring Japan and Korea and his recent experimental cassette, which was split between him as a solo artist and as part of Braki with Jan Stulin and Kasia Konachowicz.

What did you learn whilst attending the Red Bull Music Academy in Madrid back in 2011?
Less technical stuff and more about ideas: for example how to approach music, collaborations and producing music but from the idea level. Looking at the bigger and wider picture. Also how important connections and people are. Even though you might be a solo artist, being in the music industry it’s a team effort. We learnt about team work and the behind the scenes of the music industry, You’ve got to know those things when you’re starting out.

I was a really nasty youngster when I went there. I don’t think I appreciated all the things that I was given back in the day, I look back and I’m like I was so silly.

Are you still in contact with any of the guys you met there?
Yeah definitely one of the guys was Akimbo from Seoul, Korea. Last year I was touring Asia I obviously visited Akimbo, we did some studio sessions and we made some music together.

It’s much more than that, you get into this network of people and also a network of musical friends who share a similar experience it’s really unique, it’s a bond that’s really hard to be broken.

So your tour of Asia was through Akimbo?
Half of it was through Akimbo, half of it was through DJ GrOund. It turned out that he liked my music.

Japan is a lot of different small musical scenes and it’s quite specific and unique. All of these scenes are niches within niches so it’s a really small environment but somehow they really enjoyed my records and we made connections.

Also I did a little article about the Ossaka alternative club scene. So I had made some connections in Japan through that.

How was the experience? Was it your first time in Asia?
Yeah and it was my first time outside of Europe too. I’ve done some touring of European countries especially Baltic countries. However Asia is a completely different world and between South Korea and Japan you also have different worlds even though they are neighbors.

Seoul is one of the most vibrant cities in the world. You can feel the young energy coming from music from fashion. It’s a really amazing city.

What can you tell us about your upcoming LP on Astigmatic Records?
It will be more focused on live music. There are only a few samples on the whole record. It will be driven by live instrumentation and it will be very dirty, very out there. It’s going to be something really weird.

Also there are more local collaborations, whereas my debut I collaborated with people from all around the world, most of who I had met through RBMA.

 

I want to ask you about your latest release on Pawlacz Perski. Let’s start with Side A of Under The Face, You’ve called this an experimental cassette.
I have some history with experimental cassettes. I was in a duo for a few years, We released on Pawlacz Perski as AU79 the chemical symbol of gold. This was because we were Pvre Gold, which was our club moniker and then we released some experimental side projects under this name as well.

Mateusz from Pawlacz Perski approached me and asked if I wanted to do another cassette. Now that I’m producing solo I thought maybe lets do this and that’s where side A comes in. Mateusz told me that he liked all the music I’d sent except for one track. I told him I could record something new, something different and so I met with friends.

I play music with a lot of friends during the week. We just meet and play music the beauty of it is to just jam.

So we kind of created a really emotional experience and recorded this jam and some excepts of this jam are on side B. Then we had this idea to do a live performance together because it is much more interesting and playing with other people is the best thing you can do.

Braki

So this is the origins of Braki, which you’re a part of with Jan Stulin and Kasia Konachowicz comes in. How did you guys meet?

Jan: We’ve known each other for a couple of years now. I think we’ve always been around music together, listening to music, producing music, playing music.
Paweł: Writing about music as well.
J: A lot of talking about music. It was only a matter of time before we started jamming.
P: Kasia is my girlfriend of 12 years, so it was natural we ended up doing something together.

What was the initial concept behind Braki?
J: The idea was to record a tape.
P: We said ok lets do this. Let’s jam together.
J: It was a three/four hour session recording mostly improvisations and then Paweł rearranged it and messed around with it. Putting in a structure somehow.

Tonight is your guys first show, how has have you been preparing and how do you feel ahead of tonight’s show?
Kasia: It’s my first gig ever, so we’ve practiced a lot. We are in a good shape and mood to play well. So we’ll see.
J: What you’re going to hear is very different from what’s on the tape. Like I said it was a 3 hour sessions and we’ve sort of picked some motifs and some melodies from the session…
P: And built around them
J: But it’s still mostly improvised.
P: That’s the key to get through the improvisations to the point where you can improvise and it still makes sense.

Are there any plans for more releases together?
J: We’re thinking about it.
P: Maybe we will move to a more beat driven music.


Naphta-Blog01

Rozmawialiśmy z Naphtą, wrocławskim muzykiem i producentem, o czasie, który spędził w Red Bull Music Academy, o zwiedzaniu Japonii i Korei oraz o niedawno wydanej eksperymentalnej kasecie, która została podzielona na nagrania Naphty – jako artysty solowego i jako część zespołu Braki, który tworzy on z Janem Stulinem i Kasią Konachowicz .

Czego się nauczyłeś podczas Red Bull Music Academy w Madrycie w 2011 roku?

Mniej o rzeczach technicznych, ale więcej o pomysłach, na przykład jak podejść do tworzenia muzyki, współpracować i produkować muzykę zwracając uwagę na większy i szerszy obraz. Również jak ważne są znajomości i ludzie. Możesz być artystą solowym, ale bycie w przemyśle muzycznym to praca zespołowa. Nauczyliśmy się wiele o pracy zespołowej i o kulisach przemysłu muzycznego. To są rzeczy, które musisz znać, gdy zaczynasz.

Kiedy tam pojechałem byłem naprawdę nieprzyjemnym młodym chłopakiem. Nie sądzę, że doceniłem wszystkie rzeczy, które mi tam przekazano. Teraz patrzę wstecz i myślę, że byłem trochę głupi nie doceniając tego wszystkiego.

Czy nadal masz kontakt z ludźmi, których tam spotkałeś?
Tak, z jednym z chłopaków – Akimbo z Seulu w Korei. W ubiegłym roku byłem w trasie po Azji i oczywiście odwiedziłem Akimbo, zrobiliśmy kilka sesji studyjnych i wspólnie tworzyliśmy muzykę.

To znacznie więcej niż sam kontakt z tymi osobami. Dzięki temu doświadczeniu możesz dostać się do pewnych grup osób, a także sieci muzycznych przyjaciół, którzy mają podobne doświadczenie. To naprawdę wyjątkowe, to więź, która jest trudna do złamania.

Więc Twoja wycieczka po Azji była zorganizowana przez znajomość z Akimbo?

Połowa była zorganizowana przez Akimbo, a połowa przez DJa GrOund. Okazało się, że podoba mu się moja muzyka.

Japonia to wiele różnych małych scen muzycznych, które są specyficzne i niepowtarzalne. Wszystkie te sceny są niszami w niszach, więc jest to naprawdę małe środowisko, ale w jakiś sposób spodobała się im moja muzyka i nawiązaliśmy kontakt.

Napisałem też kawałek o mieście Osaka i o jej alternatywnej scenie klubowej. Dzięki temu nawiązałem pewne znajomości w Japonii.

Jakie to było doświadczenie? Czy to był Twój pierwszy raz w Azji?
Tak i to był też mój pierwszy raz poza Europą. Zagrałem kilka koncertów w krajach europejskich, zwłaszcza w krajach bałtyckich. Jednak Azja jest zupełnie innym światem, a między Koreą Południową a Japonią masz też różne światy, chociaż są sąsiadami.

Seul jest jednym z najbardziej tętniących życiem miast na świecie. Możesz poczuć młodą energię pochodzącą z muzyki, jak również ze świata mody. To naprawdę niesamowite miasto.

Co możesz nam coś powiedzieć o LP, które ma być wkrótce wydane przez Astigmatic Records?

Będzie bardziej skoncentrowana na muzyce na żywo. W całym rejestrze jest tylko kilka sampli. Będzie napędzana instrumentami na żywo i będzie bardzo surowa. To będzie coś naprawdę dziwnego.

Na płycie znajdzie się również więcej lokalnej współpracy w przeciwieństwie do mojego debiutanckiego albumu gdzie współpracowałem z ludźmi z całego świata, których poznałem przez RBMA.

Chcę zapytać cię o twoją ostatnio wydaną kasetę pod patronatem wytwórni Pawlacz Perski. Zacznijmy od strony A kasety zatytułowej Under the Face. Nazwałeś tę kasetę eksperymentalną .

Mam pewne doświadczenia z eksperymentalnymi kasetami. Przez kilka lat grałem w duecie, z którym wydaliśmy materiał pod patronatem wytwórni Pawlacz Perski jako AU79 – symbol chemiczny złota. To dlatego, że nazywalismy sę Pvre Gold – to był nasz klubowy moniker, a następnie wydaliśmy kilka eksperymentalnych projektów pod tą samą nazwą.

Mateusz z wytwórni Pawlacz Perski skontaktował się ze mną i spytał, czy chcę zrobić kolejną kasetę. Pracowałem już wtedy solo, więc pomyślałem, że może warto byłoby to zrobić i tak oto powstała strona A wyżej wspomnianej kasety.

Mateusz powiedział mi, że podobała mu się cała muzykę, którą mu wysłałem za wyjątkiem jednego utworu. Powiedziałem mu, że mogę nagrać coś nowego, coś innego, więc spotkałem się z przyjaciółmi.
W ciągu tygodnia dużo gram z wieloma przyjaciółmi. Po prostu spotykamy się i gramy muzykę. Całe piękno tej współpracy jest we wspólnych sesjach.

Stworzyliśmy naprawdę emocjonalne doświadczenie i nagraliśmy tę sesję i większość z tych nagrań znajduje się na stronie B. Następnie mieliśmy pomysł, aby zagrać na żywo, ponieważ jest to o wiele bardziej interesujące. Gra z innymi ludźmi jest najlepszą rzeczą jaką możesz robić.

Braki006

Więc to jest początek zespołu Braki, do którego należy Jan Stulin i Kasia Konachowicz.
Jak się spotkaliście?
Jan: Znamy się od paru lat. Myślę, że zawsze bawiliśmy się muzyką, słuchając muzyki, produkując muzykę, grając muzykę.
Paweł: Pisaliśy również o muzyce.
J: Wiele mówiliśmy o muzyce. Rozpoczęcie współpracy było tylko kwestią czasu.
P: Kasia jest moją dziewczyna od 12 lat, więc naturalnie zaczęliśmy wspólnie coś tworzyć.


Jaka była pierwsza koncepcja zespołu Braki?

J: Chodziło o nagranie taśmy.
P: Stwierdziliśmy dlaczego nie – zróbmy to!

J: To była sesja trwająca trzy / cztery godziny, w większości improwizacje, a następnie Paweł poprawił ją i trochę i nad nią popracował, aby w jakiś sposób dać jej strukturę.

Dzisiejszej nocy odbędzie się Wasz pierwszy występ? Jak się przygotowywaliście i jak się czujecie przed dzisiejszym show?

Kasia: To mój pierwszy koncert, więc dużo ćwiczyliśmy. Jesteśmy w dobrym nastroju i kondycji, więc zobaczymy jak to będzie wyglądało.
J: To co publiczność usłyszy będzie się różniło od tego co jest na kasecie. Tak jak wspominałem wcześniej, gdy tworzyliśmy kasetę to była trzygodzinna sesja i w pewiem sposób wybraliśmy niektóre motywy i melodie z tych nagrań…
P: I zbudowaliśmy przy ich użyciu całość.
J: Ale głównie jest to improwizacja.
P: To jest właśnie klucz do improwizacji. Kiedy możesz improwizować, ale zachowujesz w tym wszystkim jakiś sens.

Czy są plany na jakieś inne wspólnie wydane materiały?
J: Myślimy o tym.
P: Może zajmiemy się muzyką, która będzie bardziej rytmiczna.

Leave a Reply

Fill in your details below or click an icon to log in:

WordPress.com Logo

You are commenting using your WordPress.com account. Log Out / Change )

Twitter picture

You are commenting using your Twitter account. Log Out / Change )

Facebook photo

You are commenting using your Facebook account. Log Out / Change )

Google+ photo

You are commenting using your Google+ account. Log Out / Change )

Connecting to %s